Nasze kolejne spotkanie odbyło się 26 lutego 2009 roku.
Zajęliśmy się na nich przeprowadzeniem doświadczenia z zakresu fotosyntezy. Naszym problemem badawczym była identyfikacja barwników fotosyntetycznych. Mieliśmy do dyspozycji liść pelargonii, mieszaninę etanol-aceton, moździerz, płytki do chromatografii, końcówki kapilarne oraz roztwór wzorcowy. Na początku postawiliśmy hipotezę, że badany liść zawiera barwniki fotosyntetyczne. Następnie zabraliśmy się do pracy. Zmiażdżony liść pelargonii umieściliśmy w słoiku i zalaliśmy mieszanina etanol-aceton. Po chwili liść się odbarwił, a mieszanina nabrała zielonego koloru. Za pomocą końcówki kapilarnej umieściliśmy na płytce niewielka ilość jeszcze zimnego roztworu. Po czym włożyliśmy słoik do łaźni wodnej, a po 15 minutach roztwór umieściliśmy na kolejnej płytce. Na trzecią płytkę nanieśliśmy roztwór wzorcowy. Płytki zostały wysuszone i włożone do rozpuszczalnika. Po ich wyciągnięciu dokonaliśmy ciekawych obserwacji.
Doświadczenie bardzo nam się spodobało!!!
Opracowała: Monika
Zajęliśmy się na nich przeprowadzeniem doświadczenia z zakresu fotosyntezy. Naszym problemem badawczym była identyfikacja barwników fotosyntetycznych. Mieliśmy do dyspozycji liść pelargonii, mieszaninę etanol-aceton, moździerz, płytki do chromatografii, końcówki kapilarne oraz roztwór wzorcowy. Na początku postawiliśmy hipotezę, że badany liść zawiera barwniki fotosyntetyczne. Następnie zabraliśmy się do pracy. Zmiażdżony liść pelargonii umieściliśmy w słoiku i zalaliśmy mieszanina etanol-aceton. Po chwili liść się odbarwił, a mieszanina nabrała zielonego koloru. Za pomocą końcówki kapilarnej umieściliśmy na płytce niewielka ilość jeszcze zimnego roztworu. Po czym włożyliśmy słoik do łaźni wodnej, a po 15 minutach roztwór umieściliśmy na kolejnej płytce. Na trzecią płytkę nanieśliśmy roztwór wzorcowy. Płytki zostały wysuszone i włożone do rozpuszczalnika. Po ich wyciągnięciu dokonaliśmy ciekawych obserwacji.
Doświadczenie bardzo nam się spodobało!!!
Opracowała: Monika

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz